Mensa-lowy bon ton,
czyli zbiór zasad panujących na liście dyskusyjnej Mensa-L
(ostatnia aktualizacja: 10-09-2005)
Dla kogo piszesz?
Jeśli dla siebie, to lepiej nie pisz...
Jeśli po to, aby inni to przeczytali, to zrób wszystko co możesz, aby im
to ułatwić. Szczegóły poniżej.
Wytyczne te powstały w oparciu o wcześniejszy regulamin, ogólne zasady
Netykiety oraz prowadzone na liście dyskusje.
Odpowiadaj pod cytatem.
Bo naturalne jest czytanie od góry do dołu. Najpierw pytanie, potem odpowiedź.
Prawda, że logiczne?
Tnij zbędne cytaty.
Z wypowiedzi, którą cytujesz zostaw tylko te części, które wiążą się z
Twoją odpowiedzią. Jeśli czytający będą musieli przewinąć trzy ekrany
aby zobaczyć Twoją odpowiedź, może to spowodować szybsze zużycie myszki
i przyprawić o ból palca ;)
Najlepiej gdyby cytaty stanowiły w Twojej wiadomości mniej niż 50% całej
treści.
Cytując umieść informację o tym, kogo cytujesz.
Większość programów pocztowych robi to automatycznie. Odpowiadając
na wyjątkowo sędziwe wiadomości warto też zamieścić datę.
Cytaty oznaczaj w klarowny sposób.
Poprzez wstawianie znaczka ">" na początku każdej cytowanej linijki.
Większość programów robi to samodzielnie.
Odpowiedź oznaczaj w temacie znacznikiem "Re: ".
Dokładnie jednym znacznikiem. Tematy zaczynające się na przykład od
"Re: Re: Re:", czy "Re[2]: " są niepoprawne. Nieprawidłowe
jest też używanie innych znaczników, takich jak "Odp: ".
Nie pisz więcej niż 76 znaków w jednej linii.
Dłuższe linie utrudniają prawidłowe cytowanie.
Szerokość okna jest najczęściej ustawiona na 80 znaków. Jeśli wraz ze
znakami cytowania Twoja linia będzie dłuższa, u czytających będzie się
ona brzydko "zawijać".
Nie pisz w "Quoted-printable".
Chodzi o sposób kodowania wysyłanej wiadomości, który może czasem
powodować problemy z prawidłowym cytowaniem Twojego maila.
Jeśli nie wiesz co to jest, nie przejmuj się. Nie wymagamy tu od nikogo
skomplikowanej wiedzy komputerowej. W razie problemów zawsze znajdzie
się tu ktoś, kto chętnie Ci pomoże.
Do rozpoczynania nowych tematów, służy opcja "Napisz nową wiadomość".
Jeśli chcesz wysłać nową wiadomość, kliknij w "Nowa wiadomość", a jeśli
chcesz komuś odpowiedzieć, kliknij w "Odpowiedz". Prawda, że proste?
Wybieranie "Odpowiedz" i wykasowanie tematu jest bardzo niemile
widziane. Może zaoszczędzisz dwie sekundy na wpisywaniu adresu grupy,
ale osoby sortujące maile według tzw. wątków będą miały problemy ze
znalezieniem Twojej wiadomości.
Gdy wybierasz "Odpowiedz" w ukrytych polach nagłówka wiadomości (pola
References) umieszczane są informacje o wszystkich mailach napisanych
wcześniej na dany temat. Nawet jeśli zmienisz pole "Temat", Twoja
wiadomość i tak zostanie oznaczona jako odpowiedź na poprzednią.
Nie pisz w HTMLu.
Pomijając fakt, że taki mail jest dużo większy, pisząc w HTMLu
narzucamy czytającemu sposób, w jaki nasza wiadomość wyświetli się na
jego ekranie.
Wysyłając w zwykłym tekście, czyli w "plain text", pozwalamy adresatowi
na wyświetlenie wiadomości tak jak lubi.
Polskie litery koduj w ISO-8859-2 lub ich wcale nie używaj.
Jest to standard najszerzej przyjęty. UTF-8 i CP-1250 nie są zabronione,
ale najlepiej ich unikać, bo nie mamy gwarancji, że zamiast polskich
liter na ekranie czytającego nie pojawią się brzydkie krzaczki.
Podpisuj swoje maile.
Zalecane jest, aby w polu "From:" lub w podpisie znajdowały się
personalia nadawcy. Być może Twój mail, który podpisujesz dzisiaj jako
Neo, ktoś znajdzie w archiwum listy za dwa lata i będzie chciał
wiedzieć, kto był autorem tak trafnych sformułowań, a tymczasem oprócz
pseudonimu i nieistniejącego już adresu nie dowie się niczego.
Bądź miły.
Potyczki słowne prowadź na argumenty, a nie na emocje. Zachowuj się
kulturalnie, to tak będą Cię traktowali inni.
Przed wysłaniem maila zastanów się czy jego ton nie jest obraźliwy,
czy powiedziałbyś adresatowi to samo twarzą w twarz.
Ja tak robię - czasem wysyłam dopiero trzecią wersję maila, a dwie
pierwsze lądują w koszu :)
Pisz po polsku, nie po polskawemu.
Staraj się unikać błędów ortograficznych. Jeśli jesteś dyslektykiem,
pomyśl o sprawdzaniu pisowni swoim programem pocztowym. To nie egzamin
maturalny, zaświadczenie o dysleksji nie jest tu okolicznością łagodzącą.
Doświadczenie uczy, że na uwagi o błędach lepiej nie odpowiadać "no co,
mam dysleksję", bo świadczy to o braku szacunku wobec adresatów i często
rodzi ich agresję :-P
Mamy na grupie wielu dyslektyków, o części z nich nie wiedzielibyśmy,
gdyby sami się nie przyznali. Dlaczego?
Bo sprawdzają pisownię przed wysłaniem wiadomości. Czyli jak się chce,
to się da.
Uważasz, że to bez znaczenia, bo liczy się treść, a nie forma?
Chaotyczna forma upstrzona błędami skutecznie uniemożliwia poznanie
treści (i wywołuje ból zębów u niektórych grupowiczów).
Jeśli dalej obstajesz przy swoim, to miej na uwadze, że czytając teksty
pełne błędów także ludzie bez dysleksji zaczynają je popełniać.
Nie kontynuuj dyskusji w nieskończoność.
Czyta Cię około 300 osób. Jeśli widzisz, że dyskusja zmieniła się w
wymianę maili między dwiema osobami, rozważ przeniesienie jej "na priv"
(poza listę).
Temat fascynujący dla niektórych nie musi być pasją wszystkich osób.
Nie pisz nic nie wnoszących maili.
Mowa jest srebrem, milczenie złotem
- w necie też. Nie pisz tylko
po to, żeby zaistnieć. Pamiętaj, że każdy Twój mail trafia do archiwum,
gdzie będzie można go znaleźć za pięć lat, a może więcej. Czy rzeczywiście
jego treść jest tego warta? Zwłaszcza maile zawierające wyłącznie
smileye,
słowa "ja też", "rotfl" i podobne nie są zazwyczaj mile widziane - pomyśl
co by było, gdyby każda z 300 osób tak reagowała na każdy mail.
Nie musisz czytać wszystkich wypowiedzi.
Jeśli ktoś Cię denerwuje i nie chcesz go czytać, użyj tzw. KF - kill
file, czyli metod filtrowania, które pozwolą Ci nie oglądać listów od
tego nadawcy. Twój czytnik na pewno takie filtry ma. Lepiej czasem
zastosować takie rozwiązanie, niż w nieskończoność się publicznie kłócić.
Pamiętaj, że o gustach się nie dyskutuje.
Jeśli razi Cię zachowanie...
kogoś z grupowiczów, spróbuj z nim o tym porozmawiać "na privie".
Dotyczy to także spraw technicznych. Jeśli chcesz komuś pomóc w
prawidłowym ustawieniu programu pocztowego, napisz mu o tym. Jeśli nie
chcesz, to zamiast go gnębić
daj znać listownerowi. Nie wszczynaj na liście dyskusji o czyimś
zachowaniu czy ustawieniach jego czytnika.
Nie trolluj.
Etat trolla
mamy już zajęty :)
Jeśli jednak odczuwasz potrzebę, aby trolla "nakarmić", to maile takie oznaczaj
w temacie znacznikiem [POMIDOR]. Pozwoli to w łatwy sposób odfiltrować
je każdemu, kto nie będzie chciał ich czytać.
Decyzje listownera są ostateczne.
Lista ta nie jest oficjalną listą Mensy Polskiej. Jest listą prywatną założoną
przez Mensanina dla innych Mensan. Dlatego też
aktualny listowner ma wyłączne prawo do stanowienia obowiązujących tu zasad.
Może się on poradzić grupowiczów w kwestiach spornych, ale nie ma takiego obowiązku.
Poza tym, jeśli będziemy się wszyscy stosować do tych wytycznych, to kwestii spornych nie będzie.
Lista nie służy do kontaktów z Zarządem Mensy Polskiej.
Skoro jest to lista prywatna, to członkowie Zarządu nie mają obowiązku jej czytać,
a tym bardziej nie mają obowiązku udzielać oficjalnych odpowiedzi na zadawane tu pytania.
Do kontaktów z Zarządem służy lista [MensaOficjalna] oraz dostępne na stronie Mensy Polskiej
adresy korespondencyjne.
Miscellanea
Do koleżanek nie należy mówić "stara dupa".
Bo koleżanka może oddać. Na przykład wielorybem spadającym z dużej wysokości.